Bułgaria jest bardzo popularnym miejscem na urlop, nie tylko wśród Polaków. To piękny kraj o ciekawej historii i pysznej kuchni. Jest to też stosunkowo tani kierunek wakacyjny. W sezonie letnim temperatura wynosi tam około 26-30 stopni Celsjusza i można być pewnym dobrej pogody. Planujesz wyjazd w tę część Europy? Sprawdź, co zabrać do Bułgarii na wakacyjny wyjazd. Wybierasz się na wakacje do Bułgarii? To świetnie! Bułgaria to piękny kraj, pełen zabytków i atrakcji. Aby móc cieszyć się wszystkimi jego urokami, musisz jednak zabrać ze sobą odpowiednie rzeczy. Przede wszystkim powinieneś zaopatrzyć się w ubrania na każdą pogodę – letnie sukienki i sandały, ale także kurtki i buty na deszcz. Nie zapomnij o kremie z filtrem UV oraz Najtańsze pamiątki znajdziemy oczywiście na ulicznych stoiskach, warto się targować. W Bułgarii obowiązują Lewy (BGN), czyli tamtejsza waluta. Jeden Lewa to około dwóch złotych. Przykładowe ceny: - obiad - ok. 6 BGN. - woda - ok. 0,5 BGN. - piwo - ok. 2 BGN. Warto kupić na Shein głównie dla bogatej oferty i atrakcyjnych cen. Znajdziemy tu ubrania na każdą okazję – od casualowych stylizacji na co dzień, po eleganckie kreacje na wieczór. Obuwie oferowane przez sklep to przede wszystkim sandały, balerinki, klapki, ale także botki, kozaki i trampki. Co Warto Kupic Na Shein Zestawienia TOP 10. 13 rzeczy ze Słonecznego Brzegu i Złotych Piasków. Co warto kupić i przywieźć z Bułgarii. Bułgaria jest miejscem wyjątkowo często wybieranym na wakacje wśród Polaków. Jeśli przed wyjazdem zastanawiacie się co przywieźć z Bułgarii to dziś przychodzimy z pomocą. Oto lista produktów spożywczych i pamiątek Co kupić na Bali: Sarong. Balijskie sarongi, czyli kolorowe chusty, to doskonały zakup, który posłuży zarówno podczas pobytu na wyspie, jak i jako pamiątka dla przyjaciół w domu. Turyści używają sarongów z Bali podczas siedzenia na wspaniałych piaszczystych plażach Bali lub okrycia się podczas zwiedzania świątyń, zgodnie z 1 stycznia 2007 roku Bułgaria wstąpiła do Unii Europejskiej. Oznacza to, że wyjeżdżając do Bułgarii wystarczy dowód osobisty. Polacy mogą oczywiście posiadać paszport do Bułgarii i wjechać również na jego podstawie. Dodatkowo warto wiedzieć jednak, że Bułgaria nie jest jeszcze pełnoprawnym członkiem tak zwanej Strefy Schengen. Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Bułgarii - zabierz ciepłe ubrania Drugą bardzo ważną kwestią przy wyjeździe do Słonecznego Brzegu w Bułgarii jest zabranie ciepłych ubrań. Nawet w sezonie różnica temperatur między dniem a nocą jest mocno odczuwalna. Niezależnie ile czasu spędzicie we Włoszech to warto iść na zakupy. A jak już pójdziemy do sklepu to warto kupić coś z tej listy. Sprawdzamy co warto kupić i przywieźć z Włoch. Co tanio kupić? Co warto przywieźć do Polski z Włoch? Oto alkohol, słodycze i inne produkty spożywcze które warto kupić we Włoszech. Nie brak tu niesamowicie pięknych zakątków, niemal dzikich plaż, ale też luksusowych kurortów i miejsc jakby stworzonych dla rodzin oraz miłośników sportów i zabaw wodnych. Gdzie najlepiej spędzić urlop na riwierze bułgarskiej? Przedstawiamy 10 najpiękniejszych plaż Bułgarii. L9zmOi. Tunezja wakacje – co warto wiedziećWaluta Tunezji – jaką zabrać ze sobą?Tunezja, praktyczny poradnik – internetyTargujemy ile kosztuje w Tunezji? Jak się poruszać?Pogoda Tunezja – jedzenie i napoje Tunezja praktyczny poradnik to tekst dla każdej osoby planującej wyjazd do północnej Afryki. Jeśli potrzebujesz słońca, czystych plaż i ciekawych smaków za rozsądną cenę to Tunezja może być idealnym wyborem i świetną odskocznią od wypadów do Bułgarii, Turcji, Chorwacji czy Czarnogóry. Arabska wiosna, która kilka lat temu przetoczyła się przez kraje Afryki Północnej mocno namieszała. Na szczęście po tamtym niespokojnym czasie zostało tylko wspomnienie. Tunezyjczycy wzmocnili wojsko, policję, kontrole i tajne służby. Jest bezpiecznie o ile we współczesnym świecie można mówić o jakimkolwiek bezpieczeństwie. Oficjalnie Tunezyjczycy nie przyznają się do tego ale turyści są dyskretnie chronieni przez specjalne formacje, oficjalnie podobne do naszej straży granicznej. Ich wyposażenie i sposób poruszania się w terenie oraz umiejętność znikania robiły na nas wrażenie. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo turystów. Z myślą o Tobie. Ale co najważniejsze dla WAS !!! Każdy taki kryzys sprawia, że jest duuużo taniej. Wiec po co przepłacać. Waluta Tunezji – jaką zabrać ze sobą? Do Tunezji spokojnie możecie brać zarówno euro jak i dolary. Lokalna waluta to dinar. Euro ma lepszy kurs do dinara niż dolar a różnica w kursie jest podobna jak w Polsce w przeliczeniu na złotówki. Za 100 dolarów dostaniemy 225 dinarów. Średnio w przeliczeniu 1 dinar to zł. Czyli 100 dolarów po przeliczeniu daje nam 360 zl- niewiele mniej niż w Polsce kupując z kantoru. Ale na różnicach kursów- kupna sprzedaży tracimy zawsze. Inną opcją jest wypłacanie pieniędzy z bankomatu. Kurs w przeliczeniu na złotówki bardzo podobny, różnica to 2-4 grosze na dinarze. Do przeżycia. Pamiętajcie jednak o bardzo ważnej sprawie. Z Tunezji nie wolno wywozić lokalnej waluty. Zresztą po co. Dlatego w drodze powrotnej, na lotnisku znajdźcie kantor gdzie po rozsądnym kursie możecie z powrotem wymienić dinary na euro lub dolary. Dlatego koniecznie zachowajcie rachunek z wcześniejszej wymiany lub potwierdzenie z bankomatu. Żeby to zrobić musicie pokazać wcześniejszy rachunek z wymiany lub z bankomatu. Dlatego nie wyrzucajcie ich po transakcji. Tunezja, praktyczny poradnik – internety W Tunezji w większości hoteli czy lepszych restauracji oraz kafejek znajdziemy bezpłatne wifi. Jego szybkość czasem jednak pozostawia wiele do życzenia. Dlatego świetną alternatywą jest zrobienie własnego Internetu. Np. w Orange za 10 dinarów kupujemy kartę SIM i zasilamy dowolnym pakietem w zależności od tego ile komu potrzeba. 1 Gb kosztuje 5 dinarów. Chodzi jak torpeda. Jak przystało na dawną francuską kolonię Orange jest tu najmocniejszy a i ma solidnie rozbudowaną sieć. W wielu miejscach działają stacje bazowe nadające już z szybkością LTE. Targujemy się. W większości krajów arabskich ceny podlegają negocjacjom. Tylko w baaardzo turystycznych miejscach spotkamy ceny regulowane czyli fixed price. Podobnie jest w Tunezji. I mamy dla Was dobrą radę. Nie kupujcie wszystkiego w pierwszym przypływie emocji. Obejrzyjcie, zastanówcie się, zapytajcie o cenę jednego sprzedawcę, drugiego i trzeciego. Negocjacje są mile widziane. Warto rzucić absurdalnie niską cenę w stosunku do tej którą usłyszymy. Powiedzmy na poziomie 10-20 procent wyjściowej. Zobaczycie reakcję, możliwy do osiągnięcia pułap. Można tak zrobić kilka razy wtedy wyłapiemy faktyczną cenę za jaką sprzedawca jest gotów oddać upatrzony przez nas towar. Nie przejmuj się, że ktoś Cię zaczepia. Nie musisz kupować. Tunezyjscy sprzedawcy i tak są mniej nachalni niż Ci w Egipcie czy Turcji. Można z nimi spokojnie porozmawiać w jednym z czterech-pięciu języków, którymi operują. Francuski i arabski zna tutaj każdy, a żyjąc z handlu i usług musi posługiwać się rosyjskim, angielskim, niemieckim, czasem polskim. Nieźle co? Orzeszki sprzedaję, orzeeeszki. Co ile kosztuje w Tunezji? Jak się poruszać? Środków komunikacji w Tunezji jest cała masa. Lokalnie dobre są taksówki, małe busiki. Ceny negocjowalne, jak wszystko. Za przejechanie pięciu kilometrów powinniście zapłacić od 3 do 5 dinarów. Jeśli jedziecie w trzy-cztery osoby cena się rozkłada. Na dalsze trasy opłaca się jazda pociągiem nazywanym tutaj Metro. Nowoczesne składy Hyundaya budzą zaufanie i są jak na lokalne warunki naprawdę czyste. Za prawie 40-kilometrową trasę płaciliśmy dinara. To tyle ile kosztuje bilet też na METRO ale w Warszawie !!! Pogoda Tunezja – jedzenie i napoje W Tunezji latem bywa bardzo gorąco, więc podstawa to dwa litry płynów dziennie. Woda niegazowana jest dostępna wszędzie, czasem udaje się kupić również gazowaną, która jest zdecydowanie droższa. Tunezyjczycy chyba jak większość mieszkańców krajów arabskich i Afryki piją bardzo dużo mocno słodkich napojów, które my omijamy szerokim łukiem. Woda to wydatek 1-2 dinarów. Kawa kosztuje 1,5 do max 5 dinarów. Tunezyjczycy mają znakomitą kuchnię, więc jeśli nawet wybieracie się do hotelu spróbujcie poszukać w okolicy lokalnej, nieturystycznej knajpki i spróbujcie lokalnych przysmaków, na pewno znajdziecie coś dla siebie w rybach, mięsach czy owocach morza albo w pysznych warzywach…. …i owocach. Tunezja praktyczny poradnik – a co z alkoholem? Pamiętajcie, że chociaż to najbardziej europejski kraj Afryki północnej to jednak nadal kraj muzułmański. Alkohol można kupić w wybranych sklepach jednej z francuskich sieci. Wino kosztuje od 8 dinarów wwzyż. Piwo w lokalu potrafi kosztować 15 !!! dinarów. I jest w nielicznych restauracjach dla turystów. Ale… zawsze jest wyjście. Na turystycznych plażach na pewno znajdziecie małe urocze knajpki, z których korzystają również młodzi Tunezyjczycy. I tam poczujecie się jak zupełnie jak w Europie… … lub na Karaibach. Życzymy zatem wszystkiego smacznego i udanego pobytu. Zobacz też ciekawe, filmowe miejsca w Tunezji w naszym poście: Star Wars i Gladiator – zobacz, gdzie kręcono mega produkcje. Szalony Walizki - blog o podróżach na własną rękę Doroty i Jarka. O podróżowaniu po 50tce, o kuchni, winie, fotach i nurkowaniu. Szukasz inspiracji? Zapraszamy Bułgaria najczęściej kojarzy się Polakom jako cel wakacyjnych wyjazdów i wizyt w kurortach, takich jak Złote Piaski czy Słoneczny Brzeg. Ze względu na położenie i historię, Bułgaria ma wiele regionalnych produktów, których warto spróbować, a których nie znajdziemy w Polsce. Co przywieźć z Bułgarii? Jakich produktów spróbować? Co zjeść? Na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule. Wpis powstał na podstawie naszych doświadczeń z kilku wizyt w Bułgarii, a w jego tworzeniu pomagali nam nasi bułgarscy znajomi, którym bardzo większości opisywanych przez nas w tym artykule produktów, znajdziecie we wpisie Ceny w Bułgarii, do którego przeczytania gorąco zachęcamy. Jeśli wybieracie się do Bułgarii samochodem zajrzyjcie też do wpisu Samochodem do Bułgarii – co warto wiedzieć. Jeśli celem waszej podróży będzie letnia stolica Bułgarii – Warna przydatny na pewno okaże się artykuł komunikacja miejska w LjutenicaLjutenica (bułg. лютеница) to pasta warzywna, której podstawę stanowi papryka, marchew oraz pieczone bakłażany. Podawana jest na kanapkach lub jako sos. Ljutenica występuje zazwyczaj w dwóch wersjach – ostrej i łagodnej. W smaku i konsystencji podobna jest do serbskiego ajvaru, do produkcji którego nie wykorzystuje się jednak np. marchwi. Ljutenica często wytwarzana jest przez Bułgarów w domach i to taka zawsze smakowała nam najbardziej. Ze względu na rozwój produkcji przemysłowej, z łatwością kupimy ją też w niemal każdym sklepie. Poszczególne ljutenice mogą się od siebie różnić stopniem zmielenia czy rodzajem zastosowanych przypraw. Wśród najlepszych marek sklepowych ljutenic wymienić można Deroni oraz Olineza (czerwone logo z białymi literami pisane cyrylicą – ОЛИНЕЗА, w logo druga litera „Л” wygląda bardziej jak A).Kanapki z ljutenicą i białym bułgarskim Ser kaszkawałKaszkawał (bułg. кашкавал) to wytwarzany z mleka krowiego i owczego półtwardy ser dojrzewający. Produkowany, podobnie jak mozzarella, z masy parzonej. Ma bladożółty kolor, a jego pikantność zależy od długości dojrzewania. Niekiedy nazywany cheddarem Bałkan, ser podawany jest w różnych formach – na kanapkach, w wersji topionej czy jako element deski serów. Wielu miłośników znajduje też wersja panierowana i smażona w głębokim oleju. Jego oficjalna nazwa w języku angielskim to bulgarian yellow względu na swoją powszechność znajdziemy go w każdym bułgarskim sklepie sprzedającym nabiał. Najczęściej produkowany jest w formie kilkukilogramowych walców o średnicy około 30 centymetrów. W sklepach dostępne są też pakowane próżniowo małe kawałki, które z łatwością przewieziemy do Polski. Podczas zakupów należy pamiętać, że dobry kaszkawał nie powinien mieć dziur (które w przypadku wielu innych serów świadczą o jakości).Reklama 3. Kiselo mliko – bułgarski jogurtJogurt to produkt, z którego Bułgarzy są bardzo dumni. Spożywają go zresztą bardzo dużo, bo około 40 kilogramów rocznie na osobę. Według tradycji, specjał ten znany jest już od przeszło tysiąca lat. W bułgarskim społeczeństwie panuje przekonanie, że jogurt jest jedną z rzeczy powodujących długowieczność. Sam jogurt jest niepowtarzalny, bo wytwarzany przy użyciu występujących jedynie w Bułgarii bakterii Lactobacillus bulgaricus. Wbrew nazwie, nie jest podobny do znanego w Polsce zsiadłego mleka, jego gęsta konsystencja sprawia, że nie nadaje się do picia – należy go jeść łyżką. Ma białą lub lekko kremową barwę i jest nieco znany na całym świecie jako bułgarskie mleko lub jogurt bułgarski w bułgarskich sklepach nazywa się kiselo mleko (bułg. Кисело мляко), dostaniemy w każdym sklepie, gdzie sprzedawany jest nabiał. Najczęściej można kupić go w półlitrowych kubeczkach. Ze względu na konieczność przechowywania go w lodówce, niestety nie zabierzemy go raczej do Polski. Warto kupić i spróbować go na miejscu, bo według wielu próbujących ma smak, jakiego nie znajdziemy w żadnym innym Kosmetyki z olejkiem różanymBułgaria jest największym producentem olejku różanego w Europie, wspólnie z Turcją zaspokajają ponad 90% światowego zapotrzebowania na ten produkt. Wytwarzany z róż damasceńskich olejek różany wykorzystywany jest w przemyśle kosmetycznym, warto więc przywieźć z Bułgarii kosmetyki, do których produkcji jest wykorzystywany. W Bułgarii znajdziemy szereg kosmetyków od kremów do rąk, przez mydła, szampony, sól do kąpieli po perfumy, w których wykorzystywany jest olejek Różane słodycze, konfitury i eliksirOlejek różany wykorzystywany jest nie tylko w przemyśle kosmetycznym. Będąc w Bułgarii warto kupić też produkty spożywcze, do których wytworzenia wykorzystane zostały róże. W większości marketów znajdziemy różane marmolady (bułg. Сладко от рози), które zazwyczaj są bardzo słodkie. Warto również spróbować cukierków i innych słodyczy o różanym smaku. Wart uwagi jest również różany eliksir, bardzo słodki i podobny w konsystencji do miodu. Można go wykorzystać między innymi do słodzenia Bułgarskie przyprawy: czubrica i kolorowa sólZ Bułgarii przywieźć warto również przyprawy z cząbrem górskim. W Bułgarii niezwykle popularna jest czubrica (czubryca, bułg. чубрица), która jest mieszanką ziół opartą właśnie na cząbrze górskim. Czubrica może różnić się nieco w wyglądzie w zależności od tego, jakie inne przyprawy zostały w niej użyte. Najpopularniejsza jest czubrica zielona, w której skład, oprócz cząbru, wchodzą jeszcze czosnek zielony, pietruszka, kozieradka oraz czubrica czerwona, do której dodawana jest słodka lub ostra papryka. Czubrica wykorzystywana jest zarówno do sałatek, serów oraz mięs i niektórych górski wykorzystuje się też do produkcji innej ciekawej mieszanki – kolorowej soli (szarena sol, bułg. Шарена сол). Bazą do mieszanki jest czubrica, która wzbogacana jest o sól, tymianek, oregano oraz inne zioła. Obie mieszanki przypraw dostaniemy w niemal każdym bułgarskim sklepie, w opakowaniach różnych Bułgarskie winaWina są jednym z flagowych produktów Bułgarii. Niemal 90% wina produkowanego w tym kraju przeznaczone jest na eksport. W Bułgarii szczególnie popularne są wina czerwone (około 60% całej produkcji). W Bułgarii wyróżnić można 5 regionów winiarskich (Czarnomorski, Równiny Naddunajskiej, Niziny Trackiej, Podbałkański, Doliny Strumy). Wśród win czerwonych dominują międzynarodowe szczepy merlot, cabernet sauvignon oraz lokalne melnik, mavrud, rubin i gymza. Wśród, nieco mniej popularnych, szczepów białych winogron najpopularniejszym jest chodzi o popularnych producentów bułgarskich win, to warto zwrócić uwagę na marki takie jak Domaine Boyar, Tcherga (średnia półka cenowa) oraz Zegreus (wina raczej droższe). W Bułgarii dość popularne są też wina producenta o, jakże polsko brzmiącej nazwie, Katarzyna MentaMenta (bułg. Мента) to popularny w Bułgarii likier z olejków z zielonej mięty. Menta jest dość słodka i orzeźwiająca, dlatego pita jest głównie w ciepłych miesiącach, w drinkach powstających z połączenia jej z mlekiem lub Sprit’em. Likier zazwyczaj ma około 25% alkoholu. Menta jest stosunkowo tania i dostępna w większości bułgarskich sklepów, które sprzedają alkohol. Nie dostaniemy jej raczej u nas w kraju, dlatego jeśli wam posmakuje warto wziąć kilka butelek do pomieszana ze Komentarzy Belgia to niewielki kraj, chętnie odwiedzany przez polskich turystów, których przyciąga ciekawa architektura Brukseli, malownicze kanały Brugii, nazywanej flamandzką Wenecją, żyjące nieco własnym życiem miasta portowe oraz niezliczone niewielkie urokliwe miasteczka. Belgia to jednak nie tylko architektura i sztuka, ale również interesujące produkty, które warto zabrać ze sobą jako pamiątkę lub prezent dla bliskich. Co kupić w Belgii? W artykule postaramy się odpowiedzieć na to pytanie na podstawie naszych kilku wizyt w Belgijskie piwoPiwa trapistów z czterech belgijskich browarów: Achel, Westmalle, Chimay i to kraj piwa, produkowanych jest tu ponad 600 różnych piw. Piwo to produkt z którego Belgowie dumni są do tego stopnia, że wykorzystywane jest ono przez belgijskie placówki dyplomatyczne zamiast tradycyjnych mocnych alkoholi. Największym uznaniem w browarniczym świecie cieszą się piwa trapistów, czyli te produkowane bezpośrednio przez mnichów z zakonu cystersów. Tradycja warzenia piwa w belgijskich klasztorach sięga IX wieku, a obecnie bezpośrednią produkcją i sprzedażą piwa zajmuje się 6 belgijskich klasztorów. Do najpopularniejszych belgijskich rodzajów piwa zaliczyć można, w zależności od słodzenia piwa, pojedyncze (blonde lub enkel), dwójniaki (doubble) i trójniaki (tripple).Oprócz piw trapistów warto zwrócić również uwagę na lambiki, czyli piwa do których warzenia wykorzystywane są dzikie drożdże. Dzielą się one na kilka rodzajów. Jeśli lubicie piwa owocowe, to zwróćcie uwagę na wiśniowe kriki. Belgijscy piwowarzy są bardzo otwarci na eksperymenty, dzięki czemu dostępne w Belgii piwa są bardzo różnorodne. Większość piw o standardowym rozmiarze 330ml sprzedawanych jest zazwyczaj w cenie od 1 do 3 Frytki belgijskieFrytki to prawdziwy przysmak Belgów, który dostępny jest niemal na każdym kroku i którego zdecydowanie należy spróbować podczas wizyty w Belgii. Frytki w Belgii przygotowywane ze specjalnych odmian ziemniaków są chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku, dzięki podwójnemu smażeniu, które tradycyjnie powinno odbywać się na tłuszczu zwierzęcym. Frytki w Belgii kupimy zarówno we francuskojęzycznej Walonii, gdzie sprzedające je budki określane są jako friteries, jak również w niderlandzkojęzycznej Flandrii we frietkotach lub podawane są zazwyczaj w papierowych rożkach, z różnymi sosami opartymi na majonezie lub jako dodatek do innych potraw. Niestety, belgijskich frytek nie zabierzemy ze sobą do Polski, można jednak wykonać je samodzielnie korzystając z tego przepisu na domowe frytki Belgijskie sosy na bazie majonezuSos samuraj, tatarski i cebulowo-pomidorowy, fot. Michał są niesamowicie dumni ze swojego majonezu oraz opartych na nim sosów. O ile nie zabierzecie do domu frytek, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby do Polski przywieźć jeden z trudno dostępnych w naszym kraju belgijskich sosów. W Belgii jest ich naprawdę mnóstwo – od orzechowych, przez koktajlowe czy takie bazujące na cebuli lub piklach. Niech nie zmylą Was nazwy, które często odnoszą się do krajów lub regionów znajdujących się za granicą. Przed zakupem warto spróbować, której firmy sosy najbardziej nam podchodzą. Naszym faworytem bez wątpienia jest ostry sos samurai. W Belgii kupimy produkty wielu firm produkujących sosy dobrej jakości. Sprawdzone przez nas marki to między innymi marka własna marketu Delhaize, czy d&l. Jeśli chodzi o rodzaje, to warto spróbować sosów brasil (słodki na bazie pomidorów, ananasa i przypraw), andalouse (mieszanka pomidorów, musztardy i przypraw), hanniball (lub mammonuth, z cebulą, pomidorami, curry i pieprzem cayenne). Podczas zakupów można też po prostu dać ponieść się fantazji w sklepie i wybrać coś Belgijskie czekoladki i pralinyBelgia posiada wielowiekowe czekoladowe tradycje, a pochodzące stąd praliny przez wielu uważane są za najlepsze na świecie. Belgijskie praliny różnią się nieco od tych francuskich czy amerykańskich i charakteryzują się zazwyczaj dość miękkim nadzieniem, będącym wariacjami orzechów, migdałów oraz różnych kremów. Belgijskie praliny zostały wymyślone przez cukiernika Jean Neuhausa II. Cukiernik, według legendy, na swój pomysł wpadł za sprawą dziadka – brukselskiego aptekarza, który pokrywał czekoladą niektóre leki, aby pacjenci chętniej je czekoladki, w rozmaitych wariantach, sprzedawane są zarówno w sklepach, jak i w niewielkich rzemieślniczych cukierniach. W tych drugich kupimy z pewnością produkty wyjątkowe, ale również dużo droższe. Zakup w sklepach firmowych i niewielkich manufakturach pozwala nam zazwyczaj na stworzenie własnej kombinacji i zakup zestawu czekoladek, z których każda będzie inna. Czekoladki zazwyczaj pakowane są w prostokątne kartonowe opakowania zwane ballotin. Cena pralinek zależy od użytych składników oraz od miejsca zakupu, małe opakowanie zawierające kilkanaście czekoladek i ważące 250 gramów można kupić już za 6-8 euro. Jedną z najpopularniejszych sieciówek zajmujących się produkcją i sprzedażą belgijskich pralinek jest firma GofryBelgowie zjadają statystycznie najwięcej gofrów w Europie. Gofry są tu na tyle powszechne, że w niektórych sklepach wielkopowierzchniowych znajdują się stałe stoiska z bezpłatnymi goframi, którymi można poczęstować się w trakcie zakupów. Oczywiście najlepszej jakości gofry znajdziemy w miejscach specjalizujących się w ich podawaniu. Będąc w Belgii zdecydowanie warto spróbować obu popularnych tu rodzajów z nich to gofr brukselski (który wbrew nazwie nie pochodzi z Brukseli, ale z Gandawy, gdzie został wynaleziony w 1839 roku) przypominający gofry dostępne w Polsce. Zazwyczaj ma wymiar prostokąta i przygotowywany jest z rzadkiego drożdżowego ciasta bez dodatku cukru. Jada się je na ciepło, posypane cukrem pudrem, polane czekoladą, z bitą śmietaną i truskawkami lub innymi to gofr leodyjski pochodzący z Liège. Gofry te przygotowywane są z gęstego ciasta drożdżowego z dodatkiem cukru perłowego. W przeciwieństwie do gorfa brukselskiego, ma dość nieregularny kształt. Gofry te jedzone są same lub z dodatkami, na zimno lub na gorąco. Z racji, że gofry loedyjskie za sprawą cukru dodanego do ciasta są słodkie, raczej nie posypuje się ich cukrem KomiksyJeśli jesteście fanami komiksów lub poszukujecie prezentu dla kogoś kto je uwielbia, to świetnie trafiliście. Belgia jest kolebką wielu najpopularniejszych europejskich komiksów. To właśnie spod ręki belgijskich twórców wyszły takie klasyki jak Lucky Luck, Gomer Goof czy Smerfy. Niestety, większość dostępnych w belgijskich księgarniach komiksów jest w języku francuskim lub niderlandzkim, te po angielsku znaleźć nieco trudniej – dostępne są zazwyczaj w specjalistycznych sklepach z komiksami znajdującymi się w większych miastach, takich jak Antwerpia czy SpeculoosSpeculoos to słodkie kruche ciasteczka, szczególnie popularne w okresie świątecznym. Przyjmują kształt rozmaitych postaci (np. św. Mikołaja) czy budynków. Ciasteczka są prawdopodobnie kopią, popularnych w Holandii i zachodnich Niemczech, korzennych ciasteczek Speculaas z których słynie Jarmark Bożonarodzeniowy w Kolonii. W Belgii, ze względu na niższą dostępność drogich przypraw korzennych, zastąpiono je cynamonem cejlońskim i karmelizowanym cukrem, przez co uzyskały różny od swojego pierwowzoru smak. Kupimy je w piekarniach i małych manufakturach, gdzie ich kształty to czasem prawdziwe arcydzieła. Najczęściej występują w wariancie z migdałami lub klasycznej – bez migdałów. Ciasteczka dostępne są też we wszystkich marketach, gdzie nie przybierają tak okazałych kształtów. Najpopularniejszą firmą je produkującą jest wersja ciasteczek Speculoos, fot. Michał w Belgii warto kupić i spróbować także kruchych z zewnątrz i miękkich w środku Speculaas z Hasselt. Ciastka te nie posiadają kształtu figurki. Swój smak zawdzięczają brązowemu cukrowi, cynamonowi i proszkowi z Sirop de LiègeSirop de Liège to miękki stały syrop owocowy, powstały przez odparowywanie soku. Pochodzi z Liege w Walonii, a do jego produkcji najczęściej wykorzystywane są jabłka i gruszki, ale również inne owoce. Zazwyczaj służy do smarowania kanapek (często podawanych również z serem), jako dodatek do słodkich dań (np. gofrów czy naleśników), ale również jako baza do dań mięsnych. Sirop de Liège dostępny jest w większości belgijskich sklepów w różnych rozmiarach i pod różnymi markami. NajpopularNajbardziej standardowe pudełko Sirop de Liege (450 gramów), fot. Michał jest ten firmy Meurens, sprzedawany w niebiesko-zielonym opakowaniu oraz sprzedawany w czarnym opakowaniu produkt firmy Lambert. Najbardziej standardowe opakowanie waży około 450 gramów i kosztuje zazwyczaj mniej niż 2 DiamentyOstatnia pozycja jest bez wątpienia najdroższa. Jeśli planujecie zaręczyny lub po prostu lubicie biżuterię z diamentami, to warto wybrać się do Antwerpii. W Belgii nie wydobywa się diamentów, w przeszłości jednak posiadała kolonie, gdzie wydobywany był ten cenny kruszec. Belgia wykorzystała swoją pozycję handlową i za sprawą portu w Antwerpii stała się i nadal jest, światową stolicą diamentów. Mimo iż większość diamentów tylko przechodzi przez port w Antwerpii, niewielka ich część pozostaje na rynku i dostępna jest w licznych sklepach z diamentami. Pierścionki z najmniejszymi diamentami kupimy już za kilkaset euro, jeśli zależy nam na większych kamieniach, musimy przygotować o wiele większy budżet, którego górna granica praktycznie nie Komentarzy Z marmolad różanych ja najbardziej polecam taką, bo ma dużo płatków (40% składu) co widać w porównaniu do innych. Rozmiarów słoików też jest kilka (mały - chyba 120-150 g, 250 g, 360 g, i ok. 480-500 g). Są też dżemy z dojrzałych lub z zielonych fig, ale ich nie próbowałam, więc się nie Róża [ KiB | Obejrzany 1513 razy ] Bułgaria różą stoi, więc oprócz dżemu i syropów (kupowałam domowej roboty w Sozopolu i jestem średnio zadowolona: zapach i kolor miał, ale smaku już nie) z róży można kupić też wszelkiego rodzaju kosmetyki różne (dla kobiet, mężczyzn i dzieci). Mydła zwykłe i glicerynowe są naprawdę fajnej jakości, nie wysuszają skóry rąk. Balsamy do ciała i kremy też mają fajną konsystencję i dobrze nawilżają. Jest woda różana - mi się sprawdza jako mgiełka na włosy i twarz. Szamponów, masek do włosów czy płynów do kąpieli nie testowałam. Te kosmetyki różane i oczywiście różane perfumy i wody toaletowe mają różne nuty zapachowe (zwykła róża, biała róża, róża z dodatkiem jakby zielonych liści i inne.). Są też bułgarskie mydła i kosmetyki z lawendą oraz mlekiem lub jogurtem - jeśli ktoś nie lubi róży to są fajną też kupić herbatki różane. Są czarne lub zielone herbaty z dodatkiem róży, same płatki różane do zaparzania albo mieszanka płatków i owoców - czyli galaretka, jest z róży, z wielu owoców, z dodatkiem orzechów czy pistacji lub bez nich. Są też cukierki z różą - widziałam takie w typie landrynek, nie Bułgarii można też kupić ciekawe wyroby skórzane i nie mam na myśli "na 1000% oryginalnych i skórzanych torebek z dowolnym logo znanej marki" Pod szyldem "Prestige Bulgarian Leader of Leather" można kupić fajne etui na telefon, portfel, rękawiczki, torebki czy plecaki.

co warto kupić w bułgarii ubrania